FB Twitter

Sandra Kubicka: chociaż kocham to, co robię, czuję się samotnie

| 0 komentarzy

Sandra Kubicka to 23-letnia modelka, która promuje zdrowy tryb życia. W rozmowie zdradziła, że za jej piękny wygląd odpowiada zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna. W ostatnio czasie została również nominowana w konkursie JOY Influencer Roku w kategorii fit.

zdjęcie: instagram.com/sandrakubicka/

Zostałaś nominowana w konkursie JOY Influencer Roku 2018 w kategorii fit. Czy czujesz się influencerką roku?

Sandra Kubicka: Byłam w szoku, że zostałam nominowana w takiej kategorii, bo nie jestem trenerką, tak jak Ania Lewandowska czy Ewa Chodakowska. Dbanie o siebie traktuję jako obowiązek i część mojej pracy. Ja też nie pokazuję na swoich social mediach diety lub produktów, które jem a jedynie efekt finalny. Czasem publikuję zdjęcia z siłowni, ale nie daję wskazówek, jak ćwiczyć lub co jeść. Nie mniej jednak, jest mi ogromnie miło, że zostałam nominowana w kategorii fit.

W tak młodym wieku dużo już osiągnęłaś w zawodzie modelki. Trudno cię złapać, bo większość czasu spędzasz w samolocie w drodze do pracy. Czy nie brakuje ci beztroskiego życia, takiego jakie ma większość twoich rówieśników?

Sandra Kubicka: Znajomi i osoby, które dobrze mnie znają nazywają mnie „starą duszą.” Nie zawsze dogaduję się ze swoimi rówieśnikami, bo prowadzę nieco inny tryb życia. Bardzo szybko usamodzielniłam się i to sprawiło, że obecnie jestem taka, jaka jestem. Zdarzają mi się dni, kiedy czuję potrzebę odpoczynku, dlatego często pracuję przez dwa tygodnie bardzo intensywnie, ale później biorę urlop i odpoczywam. Przyjeżdżam do Polski, spędzam czas ze swoją rodziną. Wracam do miejsca, w którym się wychowałam – tam, gdzie zaczynałam i przypominam sobie jak wyglądało moje życie. Moi bliscy czasem sprowadzają mnie na ziemię. Wielu ludzi nie rozumie na czym polega praca modelki. Ludzie myślą, że jest to piękne i łatwe. Wydaje się, że wyjeżdżam, zwiedzam, odpoczywam, a najczęściej po całym dniu pracy na planie zdjęciowym, jadę na lotnisko w kolejne miejsce.

Twój tryb życia jest bardzo intensywny. Trudno przywiązać się do miejsca i ludzi. Jak radzisz sobie z samotnością? Czy ciebie dotyka ten problem?

Sandra Kubicka: Na własnej skórze przekonałam się, że jak chce się coś osiągnąć to trzeba wiele poświęcić. Zdarzają się momenty, kiedy nie odzywam się do nikogo przez kilka dni. Jestem gdzieś sama i najzwyczajniej nie ma się do kogo odezwać, sama podróżuję, sama chodzę na kolacje. Chociaż kocham swoją pracę, czuję się samotnie. Jak byłam młodsza to trochę się buntowałam, ale teraz to rozumiem i jest mi łatwiej.

Wraz z marką The Cold Pressed Juices stworzyłaś swój autorski sok warzywny oraz opakowania z adaptogenami. Można zatem powiedzieć, że promujesz zdrowy styl życia, nie tylko na zewnątrz – swoim wyglądem, ale dbając o siebie – od środka.

Sandra Kubicka: Tak, to są produkty, które stosuję od wielu lat. Pomysł narodził się wówczas, gdy przyjeżdżając do Polski zauważyłam, że na lokalnym rynku trudno o dostępność produktów, które stosowałam na co dzień. W Polsce niestety brakuje świadomości, a większość zachodnich trendów, napływa tutaj z dużym opóźnieniem. Dlatego chciałam dzielić się z ludźmi swoją wiedzą i doświadczeniem, uczyć Polaków lepszych nawyków żywieniowych, bo za granicą jest to normalne.

Adaptogeny są w mojej diecie czymś naturalnym, a w Polsce jeszcze jest to obce. To nie są produkty „od święta”, a do codziennego stosowania. Wraz z dziewczynami z The Cold Pressed Juices chciałam stworzyć produkty dostosowane na rynek lokalny, bo nie ukrywajmy kupowanie pojedynczych adaptogenów nie jest tanie. Pojedyncze suplementy zajmują dużo miejsca i nie każdego na nie stać pod względem finansowym. Poza tym przyświeca mi myśl: dlaczego mamy niwelować przykładowo zmarszczki zamiast ich zapobiegać? Tak samo jest ze zdrowiem. To nie są produkty, które po jednorazowym zażyciu uczynią cuda, są do codziennego regularnego stosowania.

Czy twoim zdaniem stan psychiczny ma wpływ na wygląd?

Sandra Kubicka: Oczywiście, wiele razy mówiłam na swoich social mediach o tym, że sama miałam załamanie psychiczne. Była sytuacja, że podczas sesji zdjęciowej zasłabłam i trafiłam do szpitala. Byłam przepracowana i zmęczona psychicznie. Miałam różne etapy – raz bardzo chudłam a następnie tyłam. Na szczęście wraz ze zrozumieniem siebie, od półtora roku utrzymuję swoją wagę i dobrą formę. To wynika przede wszystkim z tego, że czuję się sama z sobą dobrze.

Jakie masz plany zawodowe, które możesz i chcesz zdradzić?

Sandra Kubicka: Mam mnóstwo pomysłów, które chce zrealizować. Oczywiście wciąż praca modelki. Jedak ostatnia współpraca z marką The Cold Pressed Juices tak mnie zmotywowała i nakręciła, że chcę więcej! Wciąż chcę uświadamiać Polaków w zdrowym sposobie życia i wypuszczać więcej produktów sygnowanych swoim nazwiskiem.

Jako młodą, świadomą i niezależną, ale także doświadczoną przez życie kobieta, czy masz rady dla młodych dziewczyn, które być może wkraczają w dorosłe życie lub stoją przed ważnymi zmianami?

Sandra Kubicka: Otaczajcie się w odpowiednim dla siebie towarzystwie. Jeśli będziesz przebywać wśród osób, które rozwijają się i są zmotywowane – sam będziesz tak się czuć. Wpływ otoczenia ma ogromny wpływ na nasze życie, sposób myślenia i podejmowanie decyzji. Sama musiałam zrezygnować z osób toksycznych, a innym razem posłuchać rad bliskich, którzy czasem musieli sprowadzić mnie na ziemię.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.