FB Twitter

Stypendium dla studenta

| 0 komentarzy

W tym roku studenci polskich uczelni po raz pierwszy będą mogli walczyć o stypendia rektorskie. Prestiżową nagrodę otrzymają najlepsi żacy z poszczególnych wydziałów, a o jej przyznaniu zadecyduje nie tylko średnia ocen, ale także osiągnięcia naukowe. Miesięczna rata tego stypendium wyniesie na Uniwersytecie Warszawskim około…200 złotych.

Biorąc pod uwagę fakt, że od przyszłego roku przestaną obowiązywać stypendia naukowe na poszczególnych wydziałach, wysokość pomocy dla najwybitniejszych rysuje się w czarnych barwach. Zmniejszeniu ulegną także stawki stypendiów socjalnych, będzie także o nie trudniej – obniżone zostaną stawki dochodu w rodzinie, co spowoduje, że studenci, których rodzice zarabiają nieco więcej, nie „załapią” się na dofinansowanie od uczelni. Polityka uczelni wyższych doprowadzi także do scalania poszczególnych stypendiów socjalnych – zniknie dofinansowanie akademika, a część jego wartości przepłynie do stypendium socjalnego od dochodu. Zwiększają się zatem warunki zdobycia dodatkowych pieniędzy, na korzyść nie zmienia się przy tym ich ilość. I choć władze wielu uczelni narzekają na spadający poziom wiedzy studentów, czasem nie należy się dziwić takiemu stanowi rzeczy, jeśli żacy wolą pójść do pracy i zarobić nawet kilka razy więcej niż mogliby „wyciągnąć” ze stypendiów. Cierpi na tym oczywiście ilość czasu poświęcanego na naukę. Koło się zamyka – podstawowe problemy w jakości kształcenia leżą w wadliwie skonstruowanym systemie pomocy.

Czy coś się w tej kwestii zmieni? Raczej nie, a kosztów prawdopodobnie tylko przybędzie. Jeśli nic się nie zmieni, juz od przyszłego roku akademickiego studenci, chcący podjąć naukę na drugim kierunku, będą musieli za nią płacić. A stypendium (przypominam – 200 złotych) będą mogli pobierać tylko jedno. Bez względu na wyniki w nauce.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.