FB Twitter

Nie czekaj

| 0 komentarzy

Czytam o reklamie niemieckiego dyskontu, która poruszyła serca internautów.

Z powątpiewaniem klikam ?play?. Po minucie i czterdziestu sześciu sekundach łykam łzy.

*

A teraz zabieram Cię do pociągu, tym razem fikcyjnego.

Jedziesz nocą. Pada deszcz. Przyglądasz się kroplom na okiennej szybie. Widzisz swoje odbicie.  I próbujesz zmierzyć się z umieraniem bliskiej Ci osoby.

Deszcz przypomina Ci o smutku. O tym, że chce ci się wyć. Z żalu. Z bezradności. Że tyle mogliście razem zrobić. Że przecież spędziłeś z nim większość swojego życia, a tak niewiele o nim wiesz. A on o tobie wie jeszcze mniej.

_DSF2292-Edit-Edit-Edit

Źródło: www.iso400.pl

Zastanawiasz się, czy gdybyście mieli drugą szansę, to czy umielibyście ją wykorzystać. Czy pytałbyś ?co słychać??, ?jak się czujesz??. Opowiadałbyś o tym co lubisz, czego nie znosisz? Kto cię irytuje, a kto jest twoją umiłowaną?

Odpowiem ci ? raczej nic by się nie zmieniło. Wciąż byłbyś nieznośny, wciąż nie chciałbyś z nim rozmawiać. Nie mielibyście o czym. On pewnie też niewiele by się zmienił. Wciąż by cię krytykował, wciąż przypominałby, że już 22.00, i że powinieneś być w łóżku. Co z tego, że dawno przestałeś być pięcioletnim chłopcem.

A jednak. Kiedy na niego patrzysz?Chorego, bezbronnego, bezsilnego. Słabego. Wykrzywionego z bólu, to ty też czujesz ból. I do tego jest ci tak strasznie przykro. Że nie możesz mu w żaden sposób pomóc. Że chciałbyś zrobić dla niego wiele. I że przede wszystkim chciałbyś być dla niego innym wnuczkiem. Lepszym. Takim, żeby on był z ciebie dumny.

Bo przecież nigdy tego od niego nie usłyszałeś. Ani, że cię kocha. Nigdy cię nie przytulał. Albo robił to tak rzadko, że tego nie pamiętasz. A jednak, kiedy tak leży, to wszystko ściska cię w środku. Do oczu napływają ci wielkie jak grochy łzy. Nie możesz opanować szlochu. I nie rozumiesz czemu tak się dzieje. Dlaczego byliście sobie tak odlegli przez całe twoje życie? Teraz, kiedy on chwyta cię za ręce, to jakby nie było tego czasu. Jakby od zawsze było między wami dobrze.

Szlochasz okrutnie, bo chcesz mu jeszcze tyle powiedzieć. Ale nie możesz wydusić z siebie słowa. Po prostu tak sobie jesteście ? on leży, ty siedzisz obok. I trzymasz go za rękę.

Czujesz słone łzy na policzkach. Ale ich nie wycierasz, bo wiesz, że i tak zaraz pojawią się nowe. Jesteś bezradny. Kiedy on odejdzie, twój świat stanie się zupełnie inny. Mimo że wcześniej go w nim nie dostrzegałeś. Że nie chciałeś go w nim widzieć takim, jakim był.

Obwiniasz Disneya, że stworzył ci wizję idealnego dziadka, i że właśnie takiego chciałeś mieć.

Pamiętaj, ideałów nie ma. Bliscy są. Kochaj ich, póki możesz. Tak szybko odchodzą.

Nawet nie spodziewasz się jak szybko. Nie jesteś na to gotowy.

*

Problemów z komunikacją na liniach ty-rodzic, ty-dziadkowie, ty-rodzeństwo nie zganiaj na konflikt pokoleń. Nie warto. Bo nie wiesz, czy zdążysz się pogodzić. Zbliżają się święta. Czas przebaczania. I choć może brzmi to banalnie i górnolotnie, to jest prawdziwe.

Wybacz sobie, bliskim. Masz tylko ich. Poczujesz ich brak, dopiero kiedy znikną. Nie czekaj. Pogódź się teraz. Bądź z nimi teraz. Idą święta. Teraz.

 Jeśli jeszcze masz wątpliwości, obejrzyj ten krótki film:

https://www.youtube.com/watch?v=V6-0kYhqoRo

 

Uwierz, nie chcesz, żeby taka sytuacja przydarzyła się właśnie Tobie. Szczególnie, jeśli nie miałaby szczęśliwego zakończenia.

*

Ten tekst powstał po to, abyś się obudził. I nie zostawiał rodziny na ?potem?.

Autor: Anita Krasowska

Studentka I roku dziennikarstwa i medioznawstwa. Ogląda kobiecy youtube, jest uzależniona od informacji, a na bezludną wyspę zabrałaby czekoladę "oreo". Nałogowa użytkowniczka "google maps" i "jakdojade.pl". Od niedawna mieszka w Warszawie i powoli zakochuje się w tym mieście. Podróżuje pociągami, metrem i tramwajami. I właśnie o komunikacji miejskiej zamierza pisać. A raczej o ludziach, których tam spotyka. Bo Anita jest biernym obserwatorem dnia codziennego. Lubi przyglądać się ludziom, dostrzegać ich reakcje. Widzieć uśmiechy i łzy. Po prostu ? pisać o tym, co ją otacza.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.