FB Twitter

Filmowe przebudzenia. Recenzja filmu ?Migotanie prawdy?.

| 0 komentarzy

Dokument może mieć niezwykłą moc. Jego zadaniem jest burzenie schematów myślenia i przedstawienie rzeczywistości taką, jaka jest. Niekiedy w kinie padają zmurszałe ramy postrzegania świata.

Kilka lat temu po obejrzeniu animowanego filmu ?Persepolis?? autobiograficznej historii nastolatki żyjącej w dobie rewolucji islamskiej, dowiedziałam się, że Iran to nie tylko fundamentalizm. Miesiąc później, w starym albumie, natrafiłam na zdjęcia mojego wujka, który przed rządami Chomeiniego wyjechał do Iranu w interesach. Kobiety, które uwiecznił na zdjęciach, były ubrane jak Europejki z Zachodu. Teherańskie ulice zaskoczyły kolorami mieszkańca szarej, peerelowskiej Warszawy. 

***

Trwa Warszawski Festiwal Filmowy. W sali gaśnie światło. Na ekranie migocze prawda, której mogłabym nigdy nie poznać. Afganistan kojarzy się jednoznacznie z wojną i z rządami talibów. Wiedza o tym, jak jest naprawdę nie jest potrzebna przeciętnemu Europejczykowi do życia. Czarno-biała rzeczywistość wiele ułatwia. Im mniej wiemy, tym lepiej śpimy.

0438506Źródło: www.film.wp.pl

W latach sześćdziesiątych, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, powstał Afgański Instytut Filmowy. W filmach tego czasu występowały kobiety, które odsłaniały twarze i ramiona, nosiły zwiewne sukienki i kochały przystojnych rówieśników. Niedługo później krajem zawładnęły krwawe przewroty i wojna. Kiedy w latach dziewięćdziesiątych talibowie przejęli władzę nad krajem, chcieli zniszczyć znaczną część dziedzictwa kulturowego Afganistanu. Powstałe filmy nie mieściły się w kreowanej przez nich wizji państwa. Wtargnęli do Instytutu i zażądali wydania nagrań. Talibowie spalili dwie ciężarówki taśm filmowych. Dwie kolejne spaliła opozycja, by zrzucić na to na karb islamskich fundamentalistów.

Pracownicy Instytutu ocalili część filmów. Ukryli je z narażeniem swojego życia, a później częściowo odnowili. Pod przewodnictwem Ibrahima Arify, który na stałe mieszka w Niemczech, starają się ocalić historyczne nagrania. ? Musimy odzyskać nasze dziedzictwo. Nie rosyjskie, nie amerykańskie, nasze ? mówi Arify. Pracownicy Instytutu zorganizowali cykl pokazów odnowionych cyfrowo nagrań w afgańskich wioskach, w których nigdy dotąd nie pokazywano filmów.

Pietra Brettkelly kręciła swój dokument przez dwa lata, w czasie których dobrze poznała przedstawianych bohaterów. Wyróżniła ulotne wspomnienia każdego z nich. Autor znakomitych zdjęć do filmu, Jacob Bryant, dzięki umiejętnemu operowaniu światłem, podkreślił wartość świadectw przeszłości.

flickeringtruthŹródło: www.viff.org

Wujek Isaak w młodości ubierał się jak cowboy. Przez swoją długą brodę wygląda trochę jak Talib. Isaak Yousif mieszka w Instytucie od ponad trzydziestu lat. W czasach największego zagrożenia, pod koniec lat 90., ukrył filmy wraz z Mahmoudem Ghafouri. Talibowie grozili Mahmoudowi. Przewiązali mu szyję taśmą filmową wieszcząc najgorsze w razie niesubordynacji. Ibrahim Arify na stałe mieszka w Niemczech. Zarzeka się, że jego synowie nie przyjadą do Afganistanu, dopóki nie zmieni się władza. Wyjechał do Niemiec po aresztowaniu w czasach terroru, które nastąpiły po rewolucji kwietniowej. Masowo mordowano wówczas przedstawicieli afgańskiej inteligencji. ? Brawa dla Tych, którzy zostali. Ja nie miałem tyle odwagi ? mówi.

***

?Migotanie prawdy? jest subtelnym hołdem dla tych, którzy ratują rozpadające się w rękach taśmy filmowe. Sam akt odnawiania filmów jest realizacją znacznie szerszej idei. Pracownicy Afgańskiego Instytutu Filmowego ocalą od zniszczenia nie tylko taśmy, ale i kulturę narodu, który mimo lat dyktatury, brutalnych przewrotów, wyniszczenia i ruiny, zachował bogate dziedzictwo. Afgańskie filmy są świadectwem dobrej przeszłości. Może też nadzieją na lepszą przyszłość.

 

 

 

 

 

Autor: Maria Dybcio

Studentka stosowanych nauk społecznych, ?prawie? absolwentka studiów wschodnich. Wielbicielka literatury faktu i Polskiej Szkoły Filmowej. Zafascynowana Kaukazem i Bałkanami. Zakochana we wszystkim, co warszawskie. Dla SEDNA odkrywa nieznane zakątki Warszawy i śledzi aktualne festiwale filmowe.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.