FB Twitter

Warszawa Koncertowa – marzec

| 0 komentarzy

Znane są już pierwsze ogłoszenia festiwalowe, warto więc uważnie prześledzić marcową ofertę koncertową ? to przedsmak tego, co czeka nas w wakacje. Do wyboru zarówno nadzieje, jak i legendy muzyczne – festiwalowi debiutanci, oraz weterani. Co ciekawe, w nadchodzącym miesiącu, czekają nas koncerty wszystkich trzech polskich zespołów, które już w maju wystąpią na festiwalu The Great Escape w Brighton ? zgadnijcie, o które chodzi.

Już 1 marca odbędą się aż trzy ciekawe koncerty. W Nowym Teatrze zagrają Savages, jeden z ciekawszych debiutów zeszłego roku. Ich surowe i chłodne brzmienie, mocno zakorzenione w post-punku, niesie ze sobą niesamowitą energię. Wszystko to dopełnia osoba charyzmatycznej wokalistki, Jehnny Beth. W 1500m2 zobaczymy czołową gwiazdę electroclashu, przebojową Miss Kittin. Francuska DJ-ka od lat umiejętnie przeradza swoje występy w prawdziwe widowiska, nie stroniąc w tym wszystkim od improwizacji i szczypty ekstrawagancji. Z kolei w Powiększeniu pojawi się tajemniczy Jacques Greene. Amerykański serwis Pitchfork określił jego muzykę jako ?soundtack dla modelek wracających po imprezie do domu?. Trudno stwierdzić czy to komplement, czy zakamuflowana krytyka, ale warto się przekonać, jak brzmi to na żywo.

2 marca w Basenie zobaczymy, a raczej usłyszymy, misternie zakamuflowany zespół BOKKA. Ich lekko psychodeliczna, elektroniczna muzyka jest jeszcze ciekawsza od niebanalnego image?u. O tym że hype jest uzasadniony świadczy chociażby coraz większe zainteresowanie zespołem zagranicznych mediów. W Proximie zagra za to Frank Turner, brytyjski artysta folkowy z punkowymi korzeniami, wraz z towarzyszącą mu grupą The Sleeping Souls. W Stodole będzie z kolei nieco nostalgicznie. Simple Minds, legendarny nowofalowy zespół ze Szkocji wystąpi tam z okazji triumfalnej Celebrate Tour, świętującej dorobek grupy.

Tom Odell to młody i obiecujący folkowy wokalista z Chichester. Jego debiutancka płyta, Long Way Down, zdobyła sporą popularność na Wyspach, a Odell został wytypowany do supportowania The Rolling Stones. 3 marca zaśpiewa w Palladium, odrabiając zaległy koncert z zeszłego roku.

Bezkompromisowi muzycy ze Skunk Anansie postanowili spróbować czegoś nowego i próbują swoich sił w nowej, tym razem łagodniejszej, akustycznej odsłonie. Jak pokazał zeszłoroczny koncert w Cadogan Hall w Londynie, była to dobra decyzja. W Warszawie głosu Skin w nowej aranżacji posłuchać będzie można w Sali Kongresowej już 5 marca.

Tymczasem Anna Calvi wraca z nową płytą i 9 marca wystąpi w Basenie. Obdarzona niesamowitym głosem ulubienica Briana Eno i Nicka Cave?a, na krążku One Breath eksploruje znacznie bardziej osobiste i mroczniejsze tematy niż na debiutanckiej płycie, korzystając przy tym z całej palety emocji. Wszystko to z charakterystyczną dla niej mocą i elegancją – z pewnością warto doświadczyć tego na żywo.

Disclosure, czyli utalentowani i bardzo młodzi bracia Lawrence, swoją przebojową mieszanką oldschoolowego house?u i najnowszej elektroniki podbili serca, rankingi, i parkiety, a prawie każdy muzyk chce z nimi współpracować. Ich koncert na Openerze szczelnie zapełnił całą przestrzeń namiotu. Polska publiczność będzie miała okazję zobaczyć ich ponownie już 12 marca w Palladium.

Z kolei 15 marca w Hydrozagadce wystąpi Toy, jeden z najciekawszych i najbardziej ambitnych nowych brytyjskich zespołów. Ich główne punkty odniesienia to krautrock, post-punk i psychodelia, wszystko połączone w przemyślany i innowacyjny sposób. W Warszawie promować będą niedawno wydany drugi album, świetnie przyjęty Join the Dots.

18 marca do Pardon, To Tu zawita specjalny gość – legendarny Michael Gira z zespołu Swans. Muzyk zagra akustycznie, w ramach wyjątkowej, dwudniowej rezydencji w klubie. Będzie to przedsmak przed zapowiedzianym niedawno nowym wydawnictwem Swans, przy którym współpracować będą między innymi z St. Vincent.

Kolejna legenda wystąpi 20 marca w Palladium. Bonobo, czyli Simon Green, wraz z zespołem muzyków, wraca do Polski po entuzjastycznie przyjętej serii koncertów w zeszłym roku. Będzie to znakomita okazja do usłyszenia materiału z płyty The North Borders, w bogatym, koncertowym wydaniu.

Rozpoczęcie wiosny świętować będzie można z Misią Ff w Hydrozagadce. 21 marca artystka wykona tam utwory z będącej wielkim sukcesem EP-ki, pierwszego solowego i polskojęzycznego wydawnictwa. Po koncercie odbędzie się tam impreza z cyklu Piosenka jest dobra na wszystko.

Dzień później nastoletni duet The Dumplings, czyli ostatnia sensacja polskiej sceny muzycznej, znowu zagra w Warszawie. Mimo że są aktualnie skoncentrowani na nagrywaniu debiutanckiego albumu, 22 marca zobaczyć będzie ich można w kawiarni Gadka Szmatka. Ich dynamiczne wejście na rynek to bardzo pozytywny fenomen, a szybki rozwój muzyczny świadczy o dużym potencjale. Naprawdę warto mieć na nich oko.

26 marca w Basenie zagra Ásgeir Trausti, pochodzący z Islandii przedstawiciel folku podszytego elektroniką. Młody artysta zaprezentuje utwory z najnowszego wydawnictwa In the Silence. Muzyk nie ukrywa, że chciałby nim podbić międzynarodowy rynek. Jak dotąd bardzo dobrze mu to idzie.

Wszyscy pamiętamy fenomen filmu Sugar Man. Kto by się jednak spodziewał, że niedopowiedziane zakończenie tej niesamowitej historii rozegra się na naszych oczach. Główny bohater, Rodriguez, wystąpi bowiem w Sali Kongresowej 28, 29 i 31 marca. Zainteresowanie koncertami przerosło oczekiwania organizatorów ? to z pewnością jeden z najciekawszych muzycznych powrotów.

Spragnionych tradycyjnego rocka i festiwali zainteresować może warszawska edycja Rocket Festivalu, która odbędzie się 29 marca na Arenie Ursynów. Pojawią się tam znani polscy artyści, między innymi Coma, Luxtorpeda, Dawid Podsiadło oraz Krzysztof Zalewski.

Również 29 marca w Caf? Kulturalnej zagra duet Rebeka. Czołowi przedstawiciele nowej polskiej elektroniki są aktualnie w trakcie obszernej trasy koncertowej Nothing to Give Tour, z przystankiem aż w Budapeszcie. Po sukcesie zeszłorocznej płyty Hellada, jest to prawdziwie triumfalny powrót na scenę.

 

 

 

Autor: Klaudia Januszewska

Miłośniczka muzyki, od post-punku, przez psychodelię i shoegaze, po britpop i elektronikę. Entuzjastka koncertów, szczególnie tych kameralnych. Festiwal to jedyna okoliczność, która jest ją w stanie zmusić do spania pod namiotem. Dużo podróżuje, najczęściej w celu obejrzenia na żywo ulubionych zespołów. Studiuje kulturoznawstwo USA, ale kultura brytyjska też nie jest jej obca. Jej ikoną stylu jest Andy Warhol.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.