FB Twitter

Społeczny recykling, czyli oddam w dobre ręce

| 0 komentarzy

W dzisiejszych czasach dużo mówi się o ekologicznym trybie życia. Żywność bez dodatków konserwantów, umiejętne korzystanie z dobrodziejstw natury i ze źródeł odnawialnych to tylko garstka czynności mogących poprawić los planety, jak i również nasze samopoczucie. Niestety może to pochłonąć znaczną część domowego budżetu. I tutaj przechodzę do sedna sprawy -warto więc może pomyśleć o recyklingu społecznym?

Sposób nr 1 – lumpeksy

Zakupy w second handach to najbardziej powszechny sposób uzupełnienia braków w szafie bez wydawania majątku. W mniejszych miastach czasami jest problem ze znalezieniem sklepu, w którym jest coś interesującego. Na szczęście z biegiem czasu powoli się to zmienia i można upolować używane, aczkolwiek niezniszczone ubrania za niewielkie pieniądze. Do zdobycia są też nieużywane rzeczy, często z metkami. Niestety, takie zakupy nie przypominają w niczym wizyty w ekskluzywnych butikach. Nic nie jest podane na tacy, więc potrzeba czasu, wytrwałości i szczęścia,aby znaleźć w tym gąszczu ubrań coś, co nam się spodoba. Dla osób, które najzwyczajniej w świecie nie mają cierpliwości do takich wypraw, mogą znaleźć podobne sklepy w internecie – najczęściej promowane jako vintage shopy.

Szybko pozbądź się klamotów – oddaj je do sklepu!

W Polsce zaczęły się pojawiać sklepy, popularne już w Wielkiej Brytanii i Francji, do których można oddać niepotrzebne nam rzeczy. Istnieje tam moda na urządzanie domów przedmiotami tylko z tych sklepów tzw. thrifting (od angielskiego thrift, czyli oszczędności). Czasami pieniądze ze sprzedaży są przeznaczane na cele charytatywne. Zdarzają się sytuację, że pracują tam bezdomni, czy osoby ubogie, co automatycznie daje im możliwość poprawienia swojego bytu. W Warszawie również istnieje miejsce gdzie można kupić używane rzeczy. Na północnej Pradze działa Sklep Emmaus powstały z inicjatywy tego stowarzyszenia. Ich działalność polega na organizowaniu zbiórek używanych mebli, odzieży, sprzętów gospodarstwa domowego, książek czy też naczyń, które są następnie odnawiane i sprzedawane.

Internetowe wymiany

Gdy zawiodą inne sposoby,a koniecznie potrzebujemy książki,odkurzacza,komputera, miksera i całej masy innych niezbędnych rzeczy można ich poszukać na stronach internetowych, bądź w specjalnych grupach na Facebooku. Wymiany są realizowane zarówno osobiście, jak i wysyłkowo. Wymiana bezpośrednia wiąże się oczywiście z prawdopodobieństwem, że ktoś może się spóźnić lub odwołać spotkanie w ostatniej chwili, a wysyłka z ryzykiem, że nie dostaniemy obiecanej kwoty czy przedmiotu. Najczęściej jednak na takich stronach są prowadzone wpisy na temat użytkowników, z którymi współpraca układa się pomyślnie, a negatywne opinie bardzo szybko się rozpowszechniają. Jednak jeśli chcemy mieć stuprocentową gwarancję, to najlepiej skorzystać z oficjalnego serwisu albo wybrać się na swap-party, czyli imprezę polegającą na wymienianiu się ubraniami.

Uśmiech mile widziany

Mimo że prym w wymianach wiodą kobiety, to wymieniać może się każdy. Mężczyźni stanowią małą część tej grupy. Może wynika to z tego, że w większości przypadków nie lubią gromadzić tylu drobiazgów i nie popadają w zakupoholizm.
Jeśli nie zainteresowała Was żadna z opisanych powyżej form recyklingu społecznego, to nie dyskwalifikuje to nikogo, kto chciałby włączyć się w ekologiczne inicjatywy. Warto zacząć od codziennych czynności: segregowania śmieci czy oddwania w specjalne punkty zużytych baterii – jeden z nich znajduję się w BUW-ie. Uśmiech na twarzy mile widziany i od razu społeczny recykling staje się prosty i przyjemny.

fot. garryknight, na licencji CC-BY-2.0

Autor: Magdalena Grabowska

Studentka Dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz Makrokierunku (Samorząd terytorialny i polityka regionalna) na Uniwersytecie Warszawskim.

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.